Pelargonia – wszyscy ją znają

3 miesiące temu
Pelargonia rabatowa 1

ale czy wiecie, że…

Pelargonia

1. Ozdobne pelargonie, królu­jące na naszych balkonach, są miesza­ń­cami gatunków, które pochodzą z połud­niowej Afryki; dlat­ego pelargonie tak dobrze radzą sobie w cza­sie upałów i suszy!

2. Najpop­u­larniejsze gatunki uprawne to:

- pelargonia bluszc­zolistna Pelargo­nium x pelta­tum, o zwisają­cych pędach

- pelargonia raba­towa Pelargo­nium x zonale, o wypros­towanym pokroju

3. Afrykańska, potoczna nazwa pelargonii brzmi: horse­shoe, czyli pod­kowa (przyjrzyj się liś­ciom, widzisz ten ciemny pasek w ksz­tał­cie półkola?;)). pelargonia

4. Pier­wsze nasiona pelargonii przy­były do Europy, a dokład­niej – Holandii, w XVII w. i od tej pory zaczęły się prace nad nowymi miesza­ń­cami i odmianami.

5. Ukwiecanie oki­en­nic i balustrad pelargonią jest bardzo pop­u­larna w Bawarii (Niemcy), Aus­trii i Szwa­j­carii. W Szwa­j­carii pelargonia zro­biła taką furorę, że okrzyknięto ją rośliną narodową.

6. W połud­niowej Polsce, gdzie widać wiele wpły­wów austriacko-​niemieckich, pelargonia bluszc­zolistna również zyskała dużą sławę i ma nawet swoje lokalne nazwy.

Na śląsku czer­wona pelargonia bluszc­zolistna to potocznie pelargonia bawarska, a w Krakowie – krakowiak.

7. Kwiatostany pelargonii mogą być ści­nane do wazonów. Kilka kolorowych bal­dachów kwia­towych nada let­nią atmos­ferę każdemu wnętrzu.

8. Pelargonie są wytrzy­małe na ‘afrykańskie’ tem­per­atury, nie potrze­bują tak częstego podle­wa­nia jak inne rośliny balkonowe i są odporne na uszkodzenia – dlat­ego często sad­zone są w pobliżu miejs­kich ogród­ków kaw­iar­ni­anych. Poradzą sobie z ich uprawą nawet Ci, którzy nie mają ‘zielonych palców’.

9. Czyn­ność o jakiej warto pamię­tać pod­czas hodowli pelargonii to usuwanie ich przek­wit­nię­tych kwiatostanów, bo opada­jące na chod­nik płatki pozostaw­iają ciemne plamy (na szczęś­cie do pier­wszego deszczu).

10. Mimo odporności pelargonii na suszę, wyjeżdża­jąc na wakacje na dłużej niż tydzień, zostaw­cie klucze zau­fanym sąsi­adom i poproś­cie ich o podle­wanie w zamian za pamiątkę z wakacji. Sami nato­mi­ast, przed wyjaz­dem, może­cie usunąć noży­czkami wszys­tkie kwiatostany (nawet jeśli jeszcze nie przek­witają) – dzięki temu kwiaty będą w ide­al­nym stanie po Waszym powro­cie i nie będziecie zaczy­nać od porządków ;)

Profil Facebook
Google+